16 grudnia 2014 admin

Jak sprzedawać w internecie – sklep internetowy

Część 1

Pomyślałem sobie, że skoro właściwie nie robię niczego innego poza sprzedażą i marketingiem internetowym, to w ramach odskoczni podzielę się doświadczeniem i praktycznymi wskazówkami z innymi – może komuś się to przyda.

Na co dzień zajmuję się sprzedażą zaawansowanych rozwiązań w modelu B2B (systemy informatyczne), ale „po godzinach” prowadzę kilka projektów w modelu B2C (sprzedaż do odbiorców indywidualnych), co w sumie sprawia mi o wiele większą frajdę no i w ogóle jest ciekawsze. I o tym będzie tutaj, a i mam nadzieję, że także w następnych wpisach na ten temat.

Jak sprzedawać w internecie? Na to pytanie nie ma prostej recepty. Pamiętajmy, że każda branża jest inna i wymaga indywidualnego podejścia. W tym tekście chciałbym udzielić kilku praktycznych rad dla osób, które są na początku drogi i zamierzają sprzedawać w internecie swoje produkty.

Co potrzebujemy, żeby rozpocząć sprzedaż w internecie

Odpowiedź nasuwa się sama – sklep internetowy! Ale…

Zwykle na początku myślimy o własnym sklepie – o takiej fajnej stronce pod naszym własnym adresem_www.pl i jest to jak najbardziej słuszne, przy czym należy pamiętać, że własny sklep (mam na myśli taki sklep, który stawiamy na własnym serwerze pod własną domeną) to także obowiązki związane z administracją, obsługą i konserwacją oraz czasami kłopoty, które się z tym wiążą. Jeśli chcemy się zdecydować na własny sklep, to musimy dobrze ocenić swoje możliwości. Wszystko zależy od tego na jakim jesteśmy poziomie informatycznym. Od razu mówię, że nie trzeba być informatykiem, ale trzeba się choć trochę na tym znać albo mieć wiele czasu na naukę przez próbowanie.

Jeśli nasza wiedza z zakresu IT jest słaba lub przeciętna, to na pewno możemy skorzystać z usług fachowców i zapłacić im za postawienie i skonfigurowanie sklepu. Ma to tę wadę, że trzeba za to zapłacić – czasem całkiem sporo – a ponadto wszelkie zmiany będą również wymagały korzystania z usług tych fachowców.

Do czego zmierzam – jeśli nie masz pieniędzy albo po prostu nie chcesz inwestować na początku to spróbuj, z którymś z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku!

W zależności od branży dostępne są różne platformy sprzedażowe, gdzie możesz zaprezentować swoją ofertę, a co ważne zrobić to niesłychanie szybko, prosto i właściwie bez kosztowo. Jednym z popularniejszych serwisów tego typu jest niewątpliwie Allegro. Czy jest najlepsze? Dla niektórych pewnie tak, ale dla innych, szczególnie tych, którym zależy na promocji brandu może być niewystarczające. Co innego?

Na przykład – jeśli działasz w branży modowo-szafiarsko-ciuchowej, to masz całe mnóstwo branżowych platform do wyboru, np. nasz krajowy shwrm.pl lub międzynarodowa dawanda.com i wiele, wiele innych.

Wszystko, co musimy zrobić to utworzyć profil, dodać produkty i czekać – czekać biernie lub aktywnie na pierwsze sprzedaże.

Na co warto zwrócić uwagę przy wyborze platformy sprzedażowej:

  • jak wysoką prowizję pobierają?
  • czy płacą od razu czy po jakimś czasie (najczęściej w przyszłym miesiącu)?
  • ilu mają klientów – użytkowników – to zdecyduje o zasięgu naszej oferty?
  • czy są aktywni marketingowo – czy reklamują samych siebie a przez to marki, które sprzedają?
  • oraz, co będzie ważne szczególnie dla osób wytwarzających własne produkty, czy mogą wesprzeć nas na rynkach międzynarodowych?

Skracając temat. W swoich różnych projektach korzystałem z wielu takich platform. Bazując na moich doświadczeniach, z czystym sumieniem mogę polecić Dawandę. Dlaczego:

  • niska prowizja
  • kasa od razu – czyli klient wpłaca bezpośrednio nam a dopiero potem my rozliczamy się z portalem
  • sklep możemy prowadzić w kliku językach, co sprawia, że nasza oferta jest widoczna od razu w wielu krajach
  • bardzo dobry kontakt z obsługą portalu
  • obsługa łatwa i intuicyjna
  • duża aktywność marketingowa portalu, dzięki czemu Twoje produkty uzyskują dodatkową promocję

I co? To wszystko?

Nie. To na razie tylko stragan. Musimy się jeszcze zająć komunikacją z rynkiem i naszym marketingiem internetowym, czyli sposobami, którymi będziemy kierować klientów do sklepu.

Dobrym pomysłem jest założenie bloga. I tu znowu mamy wiele możliwości. Platform blogowych jest bez liku. Chyba najpopularniejsze to – nasze krajowe: blog.pl (Onet), blox.pl (Gazeta) oraz zagraniczne, np. blogspot.com (Google) czy wordpress.com. Wszystkie one są darmowe i oferują podobne funkcje. Co ważne, nie wymagają zaawansowanej wiedzy IT.

Na co trzeba zwrócić uwagę? Wydaje mi się, że najważniejsze jest to, jaką promocję zapewnia nam właściciel platformy – w jaki sposób promuje nasze posty. Wszystkie wymienione wyżej systemy są zbliżone. Osobiście uważam, że najlepszą promocję daje Onet w ramach swojego blog.pl. Wiele osób wybiera również guglowskiego blogspota, co jest zrozumiałe, no bo kto na internetach zna się lepiej od Google?!

Czy sklep z blogiem wystarczą, żeby sprzedawać w internecie

Niekoniecznie. Na pewno dobrze jest założyć własny fanpage na Facebooku – to potężne narzędzie, którego nie trzeba przedstawiać i na pewno jest warte zupełnie osobnego omówienia, więc teraz tylko sygnalizuję, a być może w przyszłości podzielę się własnymi doświadczeniami i przemyśleniami.

W zależności od branży, warto także zaistnieć na innych platformach społecznościowych. Jeśli chodzi o rynek mody i podobne branże, to dobrym pomysłem na komunikację z klientami będą: instagram.com, tumblr.com, pinterest.com, chciałoby się też powiedzieć, że twitter.com, ale ten ostatni coś nie może się przebić w Polsce, a jeśli nawet, to jego wsparcie dla naszych działań marketingowych raczej nie będzie zbyt silne.

Podobnie z platformą Google Plus. Świetne miejsce – fajnie wygląda, jest łatwy w obsłudze, dobrze zintegrowany z innymi usługami (zdjęcia, blog, mail), ale ma jedną wadę – ciągle mało tam użytkowników, więc szału nie ma. Opcjonalnie sugerowałbym jednak założenie tam profilu głównie ze względu na wsparcie dla pozycjonowania SEO, które przecież jest mega ważne, a kto jak nie Google zna się na tym lepiej.

Nasze środowisko e-commerce wyglądałoby mniej więcej tak jak na rysunku poniżej.

jak sprzedawać przez internet

Jak sprzedawać przez internet

 

W zależności od potrzeb i okoliczności możemy kierować ruch na naszą stronę (bloga) i z niej do sklepu lub bezpośrednio od razu do naszego sklepu.

No i teraz mamy chyba wszystko, co potrzebne:

  • sklep na platformie handlowej
  • Facebook i blog do publikowania naszych treści (dzisiaj często wykorzystuje się tylko FB, który w końcu może zastępować bloga, ale tego bym nie polecał. O wiele lepszy efekt da nam połączenie obu tych elementów),
  • inne portale społecznościowe, które dadzą nam promocję, pozwolą się pokazać i skierują do nas potencjalnych klientów.

Zauważcie, że nie wydaliśmy jeszcze ani grosza!

Co dalej

Bazę naszych działań już mamy i na początek powinno wystarczyć, ale na pewno warto stosować zasadę – pchajmy się wszędzie, gdzie się tylko da, a szczególnie tam, gdzie będziemy mogli zamieścić linki do naszej głównej strony!

A właśnie, a propos strony głównej. Mimo wszystko zalecałbym postawienie własnej strony (własny adres www) nawet jeśli miałaby ona pełnić tylko rolę naszej prostej wizytówki w sieci. Nigdy przecież nie wiesz jak Twój biznes się rozwinie, a przecież jest możliwe, że Twoja marka będzie kiedyś warta miliony dolarów, więc lepiej zawczasu o tym pomyśleć.

Jak zarejestrować domenę? Np. mojsklep.pl

Nic wielkiego! I nie drogiego. Opcji mamy mnóstwo – osobiście korzystam z usług polskiego providera home.pl. Może nie są najtańsi, ale dają (imho) świetny serwis. Można jeszcze rozważyć np. zagranicznego godaddy.com (ten serwis uchodził kiedyś za najtańszy – dzisiaj już tak nie jest. Przekonałem się o tym, gdy chciałem zarejestrować ostatnio domenę .com – wychodziło u nich 30 PLN a w home.pl mieli promocję za 9 PLN).

Sama domena nie wystarczy

Jeśli będziemy już mieli domenę, to warto skierować ją do jakichś treści prawda? Tak, aby internauta po wprowadzeniu naszego adresu do przeglądarki nie otrzymał komunikatu Strona nie istnieje. W tym celu musimy wykupić tzw. hosting, czyli przestrzeń na serwerze, z którego będzie wyświetlana nasza strona. Nie mam tu wielu doświadczeń – korzystam głównie z home.pl, co jest wygodne, bo u jednego providera obsługuję zarówno domenę, jak i hosting serwera.

Gdy już wykupimy sobie przestrzeń na serwerze, to znowu mamy mnóstwo opcji: jeśli znamy choć podstawy html, to możemy założyć sobie własną stronę (nie polecam). Możemy też skorzystać z gotowych szablonów, które często oferują sami providerzy (nie polecam). Wreszcie, ale wymaga to choć podstawowej wiedzy, możemy postawić na serwerze własny CMS – system zarządzania treścią – i tu poleciłbym WordPress – darmowy, dobry, o potężnych możliwościach. Sam WordPress to jeszcze jednak nie wszystko – w wersji ekonomicznej polecam zakup gotowego template’u strony (koszt ok. 50 USD – przykłady można zobaczyć np. tutaj Themeforest) lub zlecenie wykonania własnego tematu – koszt od 1500 PLN w górę.

wordpress jako sklep internetowy

wordpress jako sklep internetowy

Z własnych doświadczeń wiem, że WordPress z dobrym templatem to świetne rozwiązanie, jeśli nie chcemy wydać majątku i zależy nam na szybkim i dobrym efekcie. Szablon możemy sobie dowolnie zmodyfikować, tak żeby wyróżniał się na tle innych.

W wersji bardziej zaawansowanej możemy na naszej instalacji WP postawić nawet własny sklep internetowy! Tu polecam plugin do WordPressa, który nazywa się Woocommerce, i który obsługuje właściwie wszystko! Katalog produktów, kody rabatowe, galerie zdjęć, a przede wszystkim „koszyk”, czyli obsługę zamówień od wprowadzenia do płatności.

Na to ostatnie rozwiązanie będziemy musieli wydać trochę pieniędzy, no i znać się na sprawach technicznych lub mieć pod ręką kogoś, kto nam pomoże.

Ile to może kosztować – sprawdźmy:

    • zakup domeny .pl (w home.pl): 0,00 PLN (promocja w pierwszym roku)
    • hosting serwera (w home.pl linia ekonomiczna): 40 PLN lub 60 PLN na rok
    • CMS WordPress: 0.00 PLN
    • plugin Woocommerce (bez dodatkowych płatnych dodatków): 0.00 PLN
    • szablon do WordPressa: 100 – 150 PLN
    • obsługę płatności możemy zlecić np. PayU, któr obsłuży nam płatności kartą kredytową, ale też przelewami (opłata w formie prowizji od sprzedaży)

Niedrogo, prawda?

Ten wpis na pewno nie wyczerpuje tematu. Pozycjonowanie, marketing internetowy, sprzedaż zagraniczna i 100 innych wymagają zupełnie odrębnego spojrzenia. Na razie kończę, a za jakiś czas postaram się ten wątek kontynuować.

Jeśli macie jakieś pytania lub uwagi to piszcie w komentarzach.

Pozdrawiam

Tagged: , , , , , ,